Czy w grupie mastermind musi znaleźć się ekspert?

Pewnie masz wiele pytań dotyczących grupy mastermind. Sama nadal mam co najmniej kilka :) Na szczęście na niektóre znam już odpowiedzi i chętnie się nimi podzielę. Zapraszam do cyklu Q&A. Jeśli nie znajdziesz tego, czego szukasz – napisz do mnie.

Czy potrzebuję eksperta w grupie mastermind?

PYTANIE: Jeśli chcę pracować nad konkretnym obszarem rozwoju swojego biznesu, to czy w mojej grupie musi znaleźć się ktoś kto świetnie się zna na tym obszarze? Czy potrzebuję zaprosić eksperta do mojej grupy?
Na przykład, jeśli chcę rozwijać sklep internetowy, to czy w grupie mastermind muszę mieć osobę, która ma dobrze działający sklep…

ODPOWIEDŹ: Nie. W Twojej grupie może nie być nikogo kto się na tym zna i jednocześnie grupa pomoże Ci rozwiązać problem i osiągnąć cel. Oczywiście, ekspert zawsze jest mile widziany, ale nie jest konieczny.

DOWÓD EMPIRYCZNY: Jestem nowicjuszem w mediach społecznościowych.Decydując się na uruchomienie grupy wszystko robiłam i nadal robię pierwszy raz. Kilka dni temu dotarło do mnie, że nadchodzi moment na to, żeby postawić fanpejdż i coś zrobić z Instagramem. Tylko, że ja nie mam pojęcia co tam publikować! Z grupą sobie radzę, bo po prostu mówię / piszę  tak jak pracuję z grupami na żywo. Na fanpejdżu nie mogę przecież pisać dokładnie tego samego co w grupie , bo i po co…

Jak rozwiązać problem z Instagramem?

Poszłam po radę do specjalistki od social mediów. Dostałam wiedzę merytoryczną i bardzo konkretne wskazówki. Samo mięcho. Przeczytałam, przyjęłam do wiadomości. I nic. Nie czuję. Niby wszystko rozumiem, ale dalej nie wiem co mam robić. Rada jest naprawdę dobra, ale nie umiem jej zastosować.

Poszłam do mojej grupy mastermind, do mojej Bandy. Dziewczyny znają się na SM tak jak ja, czyli wcale. Problem poruszyłam ten sam. Zaczęłyśmy gadać. Padło pytanie o rolę w jakiej chcę publikować w każdym z tych mediów. I zaczęło mi trochę świtać. Widzę siebie w 4 głównych rolach:
Inspiratorki – chcę Was zachęcać do rozwoju i działania.
Eksperymentatorki – chcę testować nowe formy edukacji.
Eksploratorki – chcę uczyć się nowych rzeczy i przekraczać własne granice w pracy z innymi.
Kreatorki – chcę tworzyć treści, które opierają się o doświadczenie i wiedzę psychologiczną.

I jak to przed Dziewczynami z Bandy określiłam, to okazało się, że ja nie chcę iść trybem “w poniedziałek planowanie, w środę inspirujący cytat, w piątek podsumowanie”, chociaż to zapewne przyniosłoby wyniki. Bo tak robią inni i to po prostu działa. Nie dyskutuję z tym. Nie próbuję podważać.

Chcę kreować rzeczywistość wokół siebie, inspirować do robienia inaczej i zaglądać do Waszych głów i serc. Dlatego standardowa droga nie jest moją drogą. Ja gdzieś w środku mam kolorowe ptaszysko.

Co się wydarzyło podczas spotkania grupy mastermind?

Dzisiaj podczas spotkania grupy mastermind zadałam pytanie o fanpejdża, a znalazłam odpowiedź na temat własnej tożsamości. Marta Chłodnicka, która zachęcała mnie do wejścia na FB, powiedziała mi, że najważniejszą rzeczą jest to, żeby pozostać autentyczną. Po dzisiejszym spotkaniu Bandy wiem i czuję, co to ma oznaczać. Wiem, co zamieszczać na tym przeklętym Instagramie!

Zaskakujący finał

Wczoraj wieczorem myślałam o tym, że praca w grupie mastermindowej poza oczywistymi korzyściami daje również te niespodziewane. I ja dzisiaj dostałam coś więcej niż tylko wskazówkę co robić. Dzisiaj dostałam fragment układanki o sobie.

P.S. Przepraszam za patos. Zdarza mi się.

Dodaj komentarz