Zanim powiesz TAK…

Wyobraź sobie, że znajdujesz ludzi, którzy też chcieliby brać udział w grupie mastermindowej. Co możesz zrobić dalej? Zanim zdecydujesz, czy będziesz spotykać z tą właśnie grupą mastermind – można zrobić kilka rzeczy.

Jaki jest cel spotkań w grupie mastermind?

Opowiedzcie sobie nawzajem jaki cel biznesowy chcecie zrealizować w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy (każdy swój). To pokaże jaki może być kierunek działania grupy (taki motyw przewodni). Nie musicie wszyscy pracować nad tym samym obszarem, ale im więcej będziecie mieć wspólnego – tym większe korzyści dla każdego uczestnika.

Czy dobrze Wam się rozmawia?

Umówicie się na skajpa integracyjnego, żeby przez pół godziny ze sobą porozmawiać i sprawdzić czy łatwo się ze sobą dogadujecie. Mastermind to praca w relacji, więc nie muszę Was przekonywać, że lepiej jest lubić swoich współuczestników 

Zsynchornizujcie zegarki :)

Sprawdźcie kalendarze – czy jesteście w stanie zgrać terminy spotkań. Doświadczenie pokazuje, że najlepiej od razu umówić się na 4-5 spotkań i je sobie zabookować w kalendarzu. Oznacza to, że umawiacie się na 1 cykl albo sezon, a nie na całe życie. Jeśli nie jesteście w stanie znaleźć tych terminów, to moim zdaniem oznacza, że nie jesteście sobie przeznaczeni. Ale to tylko moje subiektywne zdanie. Mastermindowa miłość bywa silniejsza niż przekonania.

Co jeszcze?

Mam jeszcze co najmniej trzy pomysły na to, co możecie zrobić, zanim “wystartujecie”. Ale nie będę o nich pisać w tej chwili, bo chcę napisać o czymś znacznie ważniejszym. O odpowiedzialności.

NAJWAŻNIEJSZĄ sprawą zanim zaczniecie się spotykać, jest ustalenie, kto weźmie na siebie odpowiedzialność za organizowanie tych spotkań.

To oznacza zostanie LIDEREM na czas prowadzenia wstępnych rozmów i negocjacji. I to NIE oznacza bycia liderem w czasie spotkań.

Lider ORGANIZATOR – to najczęściej osoba, której najbardziej zależy, żeby grupa zaczęła działać albo ktoś, kto lubi konkrety i działanie (albo jeszcze ktoś inny). Nie trzeba mieć do tego ani umiejętności, ani daru, ani doświadczenia. Trzeba tylko wziąć na siebie odpowiedzialność za doprowadzenie do sytuacji w której osoby, z którymi rozmawia powiedzą – ok, to spotkajmy się we wtorek. Albo powiedzą odwrotnie – nie, dzięki, to jednak nie dla mnie. Na przykład – podczas #mastermindfestival możecie zacząć ze sobą rozmawiać. I potrzebny jest ktoś, kto tą rozmowę doprowadzi do finału. Jeśli nikt tego nie zrobi, to temat zdechnie.

Lider organizator może, ale nie musi potem być liderem spotkań. W moim odczuciu, to może być Wasza obawa – “nie będę się wychylać, bo się na tym nie znam, a potem będę musiała to wszystko ogarnąć”. Jest tak? Jeśli jest, to chciałam Wam powiedzieć, że się możecie umówić na to, że i owszem “chętnie zorganizuję grupę, ale nie chcę potem być główną odpowiedzialną za to co się dzieje podczas spotkań”. I to jest OK. I to jest nawet świetny pomysł, bo za to co się dzieje podczas spotkań odpowiedzialni są wszyscy uczestnicy grupy. Ale o tym, to już chyba innym razem…

Dodaj komentarz