W jakim stylu prowadzisz swój biznes?

Budując i rozwijając własną firmę łatwo się zapętlić. Samego “pracowania” w biznesie okazuje się dużo mniej, niż wszystkich czynności dookoła, które trzeba zrealizować, żeby firma zarabiała. A im więcej pracy, tym więcej pracy… Nikt się wtedy nie zastanawia nad tym, w jaki stylu prowadzi firmę. 

Jeśli chcesz rozwijać swój biznes, potrzebujesz szerokiej perspektywy. Musisz rozglądać się po rynku i korzystać z pojawiających się trendów. Potrzebujesz strategii, która pomoże Ci osiągnąć określony rezultat. Potrzebujesz czasu n analizowanie przeszłych działań i wyciąganie wniosków na przyszłość. 

Przygotowałam dla Ciebie krótki test, dzięki któremu sprawdzić jaki zwierzem biznesowym jesteś. W jakim stylu prowadzisz swój biznes.

Style są cztery, ale traktuj je raczej jako kontinnum, po którym się poruszasz. Czasem toniemy w bieżączce i jest nam bliżej do świstaka. A w niektórych okresach skupiamy się na wizji i planach, czyli szybujemy jak orzeł (więcej o orłach i świstakach znajdziesz tutaj).

ŚWISTAK
Wynik od 0 do 6 punktów

Biznesowy świstak to sprawny pracuś. Chwyta wszystko co jest do zrobienia i działa bez chwili na oddech. Załatwia bieżące sprawy, często przeskakując z zadania na zadanie. Nie odpoczywa, bo nie ma  czasu na odpoczynek. Często doświadcza frustracji i przytłoczenia, ale o odpuszczeniu czegokolwiek nie może być mowy.

Jeśli ten styl dominuje o Ciebie, to podejrzewam, że jest Ci naprawdę ciężko. Prowadzenie firmy w tym stylu, to duży wysiłek i niezbyt wiele radochy. Jeśli masz ochotę to zmienić, to w pierwszej kolejności zatroszcz się o swoje nerwy. Rozpędzona i zestresowana głowa nie będzie dobrze planować i podejmować decyzji. Dlatego najpierw wprowadź drobne zmiany:

  • Oznaczaj realizowane przez Ciebie zadania jako operacyjne (czyli dobrze Ci znana bieżączka) oraz strategiczne (bo nie wierzę, że nigdy nie planujesz, nie zarządzać i wyciągasz wniosków ze swojego działania). Na przykład na żółto i na zielono. I koniec. Nic więcej z tym nie rób. Po prostu, kiedy zadanie, zapisz je i zakreśl kolorem. Na początek to całkowicie wystarczy. To pierwszy krok w dłuższym procesie, dlatego nie poganiaj się już ani trochę.
  • Rób przerwy. Kiedy idziesz po kolejną kawę albo do łazienki, zrób sobie kilka minut przerwy. Wyjdź na balkon albo wyjrzyj przez otwarte okno. Zarejestruj to co widzisz i co słyszysz. Ponazywaj to w swojej głowie. Może brzmieć to dla Ciebie głupio. Jednak w tej metodzie chodzi o to, żeby przekierować i spowolnić Twoje myśli. Możesz sobie wyobrażać, że dzwonisz do mnie i opowiadasz mi, co widać za Twoim oknem.
  • Zadbaj o kąpiel. Szczególnie o zapach. Nie o Twój zapach. O zapach kąpieli! Nawet podczas krótkiego prysznica możesz wykorzystać olejki zapachowe do tego, żeby się trochę odprężyć. Możesz je dodawać do wody lub korzystać z kosmetyków o odpowiednich nutach zapachowych. Polecam lawendę, drzewo sandałowe, olejek paczulowy. Ten moment w łazience, kiedy możesz być sama, to okazja do kilkuminutowej relaksacji. Nie rezygnuj z tego!
  • Dopiero kiedy poczujesz się trochę spokojniej,  zaplanuj sobie cotygodniowe spotkanie zarządcze z samą sobą w roli szefa. Zadbaj o tą godzinę i zobaczysz, jak Twój biznes zacznie się zmieniać!

ŚWISTORZEŁ
Wynik od 7 do 13 punktów

Już czujesz, że samo wykonywanie bieżących zadań to za mało. Widzisz, że działanie w tym stylu, nie doprowadzi Cię do upragnionego celu, dlatego zaczynasz szukać innych możliwości. Obserwujesz innych, słuchasz historii o budowaniu biznesu. Być możesz już rozkoszujesz się bogactwem podcastów. Myślenie o rozwoju biznesu pozostawiasz jednak na te momenty, kiedy jesteś już poza pracą.

Głównie zajmuje Cię to, co jest aktualnie do zrobienia, ale Twoja głowa zaczyna już planować zmianę. Żeby częściej pracować w stylu orła, możesz:

  • Zaplanować cotygodniowe spotkanie zarządcze z samą sobą w roli szefa. Tak, tak. Jeśli jesteś na tym etapie, to jest dla Ciebie pierwszy krok!
  • Wybierz te źródła wiedzy i autorytety, które pomogą Cię rozwijać się w perspektywie najbliższych 3 miesięcy. Nie ucz się wszystkiego i od wszystkich. Zdecyduj nad jakim obszarem w swoim biznesie będziesz pracować i zajmuj się właśnie tym. Wszystko inne odsubskrybuj i pozamykaj. Wybieraj te wątki, które będziesz przekładać na realne działania.
  • Zacznij obserwować i notować, jakich zadań, zleceń, klientów nie chcesz mieć w swoich rękach. Nie musisz na razie z niczego rezygnować, ale pracuj na bieżąco nad listą, która będzie jak przydatna podczas delegowania i eliminowania różnych spraw. 

ORŁOŚWIST
Wynik od 14 do 19 punktów

Pracujesz już w większości jak biznesowy orzeł! Tylko od czasu do czasu zdarza Ci się stracić równowagę i nadmiernie skupić nad zadaniami operacyjnymi. Nawet jeśli tak się dzieje, to umiesz zatrzymać się oraz przejść od pracy w biznesie do zarządzania nim. Uważaj na ryzyko “ćpania wiedzy”. Już dużo wiesz i masz sporo poukładane. Prawdopodobnie ogólnodostępne treści nie nauczą Cię już niczego nowego.

Te momenty, kiedy widzisz, że firma działa jak sprawny system muszą być naprawdę bardzo przyjemne. Jeśli marzy Ci się , żeby ten system rzadziej się zacinał i nie wymagał ręcznego sterowania, możesz dalej rozwijać swój styl prowadzenia biznesu:

  • Automatyzuj. To już ten moment, w którym procesy w Twoim biznesie są częściowo poukładane. Dlatego można zacząć je automatyzować. Płatności, mailing, posprzedażowa obsługa klienta, pozyskiwanie rekomendacji – to wszystko może robić za Ciebie technologia. Wykorzystaj to.
  • Deleguj. Żaden z fajnych biznesów, które obserwuję (nawet jednosobowych!) nie działania przy użyciu jednej pary rąk. Nawet marki osobiste, to tak naprawdę zespoły współpracujących ludzi. Wirtualna asysta. Grafik. Spec od WP. Księgowy. Te wszystkie osoby, swoją wiedzą ekspercką, składają się na sukces danego biznesu. Zrób listę zadań, które możesz oddelegować. I rób to krok po kroku. Zadanie po zadaniu. Na początku jest trudno, ale to nie powód, żeby odpuścić.
  • Eliminuj. Na tym etapie warto, żebyś nauczyła się rezygnować z tego, co nie jest wystarczająco dobre dla Ciebie i Twojego biznesu. Klienci, którzy nie płacą terminowo. Usługi po zaniżonych cenach. Czasochłonne projekty z niewielką szansą na sukces. Niesłowni dostawcy. Toksyczne relacje. Słodzone napoje gazowane. Pamiętaj, że odcinając stare, tworzysz przestrzeń na nowe!

BIZNESOWY ORZEŁ
Wynik od 20 do 24 punktów

Wow! Gratulacje. Osiągnęłaś moment, w którym Twoja firma działa tak, jak chcesz. To biznes pracuje dla Ciebie, a nie Ty dla niego. Mam jednak nadzieję, że nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik! To byłaby okropna nuda. Jednak, kiedy prowadzisz biznes w stylu orła, wyzwania nie stanowią problemu. Są rzeczą do zrobienia. Celem do osiągniecia. Czasem trudnym. Ale nie blokującym działanie. 

Jeśli dużo czasu spędzasz w tym stylu, to kawał rozwojowej drogi już za Tobą. Zapewne rozsmakowałaś się w pracy na sobą i masz ochotę na więcej:

  • Zadbaj o zdrowie. Biznesów możesz mieć wiele, a zdrowie jest jedno. Przyjrzyj się sobie, przebadaj. Trzymaj rękę na pulsie zdrowia fizycznego i psychicznego. Budowanie firmy to nie spacer po łące. Można solidnie zmęczyć układ nerwowy, serce i kręgosłup. Teraz już umiesz znaleźć czas na to, żeby się o siebie zatroszczyć. Zrób to,
  • Rozkoszuj się sytuacją. Jeśli osiągnęłaś sukces, stabilizację, marzenie – ciesz się tym. Chwal sama siebie. Opowiadaj o tym innym. Uśmiechaj się do siebie. Korzystaj z możliwości urlopu kilka razy w roku. Pozwól sobie na rozwijanie pasji. Pamiętaj, żeby patrzeć nie tylko do przodu, ale też doświadczać tego, co “tu i teraz”. 
  • Dziel się z innymi. Nie wiem co na to mówi matematyka, ale jeśli się czymś podzielisz, to się mnoży! Dziel się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi. Napisz książkę. Zostań mentorką. Możesz też dzielić się pieniędzmi – zostań darczyńcą w sprawie, która jest bliska Twoim wartościom.  Nie znam nikogo, kto żałowałby tego, że dzieli się dobrem z innymi. 
  • Trzymaj rękę na pulsie. Świat jest bardzo zmienny i dobrze poukładany biznes dzisiaj, za miesiąc może być na zakręcie. Ale jeśli prawdziwym orłem, to nie muszę Ci o tym mówić. Ty już to wiesz!

Jeśli chcesz zrobić TEST i sprawdzić własny wynik, obejrzyj wideo O pogoni za zleceniami i pracy za orzeszki. Następnie napisz do niego komentarz. Link do testu otrzymasz mailem.

3 komentarze do “W jakim stylu prowadzisz swój biznes?”

  1. Aniu, bardzo mądre narzędzie – opis pasuje do rzeczywistości. Trzy rekomendacje znakomite – wpisałam do porannej rutyny – w punkt wzmacniają orła:) Baardzo dziękuję za ten materiał! JJ

    Odpowiedz

Dodaj komentarz